such a terrible lie

visual diary

Jamendo – otworz uszy

z 11 komentarzami

Dzisiaj nie bedzie zdjec (chyba ze wygrzebie w myslach jakies dziwne zanim skoncze pisac tego posta). Dzisiaj bedzie cos co zerwalo mi czapke z glowy i rzucilo mna o sciane. Pare dni temu (beda ze 3) zostalem przez kolege Przemyslawa uraczony pewnym linkiem. Mianowicie chodzi o strone/projekt JAMENDO
. Moja klikalnosc w podsylane linki czesto miesci sie w skali drobych procentow, zeby nie powiedziec promili. Czasem klikne, czasem nie… no ale otrzymujac link do Jamendo, zaryzykowalem i wdusilem guzik. Zaatakowala mnie dosc prosta i de facto troche kupowata szata graficzna, a towarzyszyla jej mysl “ale ze w sensie ze co?”… po chwili pojadlem, ze mam przed oczami niesamowita sprawe. Generalnie idea jest prosta: legalne sciaganie pelnych albumow (torrentem albo emulem, link generowany przez strone) wykonawcow grajacych rzeczy, ktorych raczej nie uswiadczycie w radiu ziet sreremefefem piardostacja czy inny piece of crap. Ktos lubi meksykanskie electro? prosze bardzo… a moze wloski ambient? Rowniez dostepny… Bulgarski nu-jazz? Nie ma problemu. Wszystko podzielone ladnie na wykonawcow i gatunki, dosc solidnie otagowane. Transfery dowloadu sa pysznie szybkie i nawet mozemy sobie wybrac czy chcemy mp3 czy w wyzszej jakosci pliki ogg. Na stronie mozemy sobie przesluchac muze, zmontowac playliste, dodac plyte do ulubionych a potem w postaci graficznej afiszowac sie tym(i rownoczesnie reklamowac muzyka) na roznych sajtach wklejajac prosta linijke html’owa do kodu. No dobrze, a jak to sie prezentuje od strony samej muzy? Powiem szczerze, szok… oczywiscie, nie ma tak pieknie na swiecie, ze wchodzimy i z miejsca mamy przed soba same perelki. Ale jak juz zlowimy… ofak, przeszacun. Na obecny moment najbardziej zmasakrowala mnie wloska formacja z okolic triphopu pod nazwa Black Era.. wokale, klimat, instrumenty… istna masakra, ktora polozyla mnie na lopatki.
Tak wiec psze szanownych Panstwa… cholernie polecam Jamendo, bo jest to cos wg mnie przezajebistego dla kazdego, kto lubi troche ambitniejsze brzmienia.

Jednak beda zdjecia. Na dobranoc dialog miedzymiastowy. : )

Written by terriblelie

wrzesień 26, 2007 @ 10:56 pm

Napisane w various shoots

Odpowiedzi: 11

Subscribe to comments with RSS.

  1. a znasz taki? Ty.mendo.pl ?:D

    thetrick

    wrzesień 27, 2007 at 12:40 am

  2. ej, kiedys joker podeslal mi link do czegos podobnego albo nawet tego samego. tylko, ze utonalem w ogromie tej muzy- na to trzeba poswiecic zycie zeby zglebic najlepszy stuff :D

    dandee

    wrzesień 28, 2007 at 8:03 am

  3. osz kurfa BlackEra ryje mózg!
    Dzięki, dzięki bo już myślałem, że znów nie będę miał czego słuchać :)

    kurdt

    wrzesień 28, 2007 at 3:39 pm

  4. znam to od 1,5 roku :] polecam tryad i plytke public domain

    ania1410

    wrzesień 28, 2007 at 7:54 pm

  5. posiadam Tryad :]

    terriblelie

    wrzesień 28, 2007 at 11:41 pm

  6. fajnie fajnie się masz:)

    no wreszcie jakaś nju mjuzik:P zara skumam

    Amadeusz

    wrzesień 29, 2007 at 8:09 am

  7. czlowieku dzieki temu jamendo zajaralem sie na maxa blackera…

    chwala ci za to! amen!

    …ptysiu:P

    Amadeusz

    wrzesień 30, 2007 at 9:35 pm

  8. jednym slowem.
    zajebiste.

    Troyek

    październik 2, 2007 at 2:59 pm

  9. a to nie podobne przypadkiem do last.fm? Polega na tym samym…również pomaga otworzyć oczy, a może nawet bardziej ucho albo dwa… :]

    Cacaos

    październik 7, 2007 at 2:17 pm

  10. o fakt fajna strona , przydatna,
    przyda mi się na jednej z bezsennej nocy
    np. dziś.
    idę poszukać czegoś dla siebie.

    aloj

    październik 8, 2007 at 12:41 am

  11. ja bym to nazwal goodearfuck.com :]

    thetrick

    październik 8, 2007 at 1:47 am


Napisz odpowiedź