Archiwum kategorii ‘visual movement’
insomniac
Budze sie o jakiejs abstrakcyjnej porze, znowu mialem chore i dziwne sny… moze nie tyle dziwne, co po prostu przykre. Nie wiem kurwa, paranoja jakas… 8.04, siedze z dwie godziny juz i pale jednego za drugim… i nawet mi nie przeszkadza uczucie totalnego syfu w paszczy i to, ze ledwo widze przez dym. Na sniadanie, jakze smaczny, “stalker”… pasuje mi w tej chwilii idealnie, a i jest to dla mnie jeden z najwazniejszych kawalkow ever.