spoznione US3
Troche stagnacja na blogu zapanowala… wiec tadam, spozniona mocno relacja z rewelacyjnego kocnertu US3 w gdanskim Parlamencie. Jezeli ktos nie zna zespolu US3… niech sie nie przyznaje, jezeli ktos twierdzi, ze panowie nagrali wylacznie “Cantaloop” srsly wspolczuje…

W kaciku muzycznym dzisiaj trzy kawalki, z plyt, ktore ostatnio najczesciej nawiedzaja moje glosniki i ratuja bardzo mocno poki co dosc zawiedzione oczekiwania od albumow, ktore mialy piescic moje malzowiny uszne w roczniku 09.
o kurwa! … nie jam i w dodatku sa pionowe kadry
no

(nie chce mi sie pisac, znaczy sie chce mi sie ale nie… jakos tak)
i plumkanie